Do nauczycieli i rodziców – Dokuczanie, czyli szkolny mobbing.

Zjawisko mobbingu dotychczas utożsamiane było w zasadzie tylko z pracą i relacjami między pracodawcą a pracownikami lub też między pracownikami. Obecnie zjawisko to występuje również w szkole, w środowisku uczniowskim. O mobbingu w szkole mówi się rzadko, choć powiązania między miejscem pracy a klasą są identyczne: codzienne wielogodzinne przebywanie w zamkniętej grupie, wzajemne zależności, wspólne obowiązki, konieczność podporządkowania się przyjętym normom.
Pod pojęciem mobbingu należy rozumieć bezpodstawne, uporczywe i powtarzające się nękanie, prześladowanie psychiczne i zastraszanie jednostki przez osobę lub grupę osób, mające na celu poniżenie, ośmieszenie, izolowanie lub wręcz wyeliminowanie jej.
Mobbing, charakteryzuje się m.in. tym, że:
– prześladowanie ma charakter ciągły ( nie uznaje się za mobbing dokuczanie rzadziej niż raz na tydzień)
– trwa przez dłuższy czas (minimum 6 miesięcy)
– jest często działaniem o zróżnicowanym natężeniu, prześladowania i szykany mogą się nasilać lub osłabiać
– ofiarę i osobę atakującą charakteryzuje nierównowaga sił, ofiara jest zawsze słabsza pod względem fizycznym i psychicznym i nie jest w stanie się bronić. Atakujący mają znacznie mocniejszą pozycję chociażby, dlatego, że stanowią grupę
– ma wyraźny charakter działania celowego (celem jest ośmieszenie, poniżenie)
Szkolny terror zaczyna się na ogół niewinnie, można go zaobserwować już w pierwszej klasie szkoły podstawowej. Wyśmiewanie i wyszydzanie, długotrwałe nękanie, atakowanie złośliwymi docinkami czy plotkami, izolowanie i psychiczne szykanowanie dziecka przez rówieśników nie wywołuje przeważnie żadnej reakcji u nauczyciela. Dużo łatwiej zauważyć przemoc fizyczną niż nękanie psychiczne przez kolegów z klasy. Bywa, że szkolnemu mobbingowi sprzyja sam nauczyciel: okazując niechęć uczniowi mającemu kłopoty w szkole, wyśmiewając jego wypowiedzi, używając krzywdzących określeń, a nawet przezwisk.
Ofiary mobbingu szkolnego to na ogół bezbronne dzieci, które wyróżniają się w jakiś sposób, na tle klasy np. nadmiernie otyłe, o rudych włosach, ubierające się inaczej niż większość uczniów, dzieci z wadą wymowy, fizycznie słabsze, niskiego wzrostu, dobrze uczące się, często bardziej wrażliwe, nieśmiałe, małomówne, o niskiej samoocenie, wstydliwe i nieszczęśliwe. Nie odpowiadają na zaczepki, boją się urazów fizycznych, unikają niebezpiecznych zabaw, niektórych dyscyplin sportowych, w szkole czują się samotne i opuszczone.
Socjolodzy zauważyli, że ofiarą może być równie dobrze dziecko aroganckie i agresywne, lekceważące szkolne środowisko, które ma kłopoty z nauką, jak i prymus wyróżniający się spośród rówieśników dojrzałością intelektualną. Ofiary mobbingu zawsze czymś się wyróżniają w grupie i ta „Inność” budzi niechęć i strach.
Ci, którzy stosują terror psychiczny często nie zdają sobie sprawy z tego, że drugiemu człowiekowi zadają ból i w związku z tym nie mają poczucia winy i nie poczuwają się do odpowiedzialności za swoje czyny. Pytani tłumaczą się argumentami, że inni postępują tak samo i nikt tego nie ocenia negatywnie. Szkolni dręczyciele mają z reguły silną potrzebę dominacji i niski poziom empatii a dodatkowo działając w grupie doświadczają rozmycia odpowiedzialności. Często są to osoby, które same doświadczają takiego traktowania w innej grupie a nawet rodzinie. To postępowanie jest ich normą i niekiedy sami niewiedzą, że można inaczej i trzeba inaczej traktować innych ludzi. Dodatkowo bierność świadków utwierdza ich w przekonaniu, że nic złego, nie robią.
Następstwami mobbingu zarówno u ofiar jak i wśród członków grupy, którzy byli świadkami dręczenia innych, mogą być:
– lęk przed wypowiadaniem się w grupie
– unikanie towarzystwa, zajmowanie pozycji samotnika, poczucie, że w każdym towarzystwie jest się ciężarem, że jest się gorszym
– skłonność do usuwania się w cień
– skłonność do szybkiego obrażania się lub agresji
– stałe poszukiwanie oparcia w autorytetach, kurczowe trzymanie się silniejszych, uległość
– nieufność i przekonanie, że inni spiskują przeciwko nim
– ucieczki z domu
– szukanie innych grup, w których będą akceptowani np. subkultury młodzieżowe, sekty
– choroby psychosomatyczne
– wreszcie nerwice, depresje, potraumatyczne stany lękowe
– próby samobójcze
Szkoły, w których pojawia się ten problem muszą sobie radzić same, ponieważ Polska szkoła nie wypracowała w zasadzie żadnej spójnej koncepcji przeciwdziałania mobbingowi. Nie ma w tym kierunku również badań, które ukazałyby w pełni skalę zjawiska.
Szkolne dokuczanie trzeba zwalczać. Najgorsza to obojętność i karanie. Obojętność jest cichym przyzwoleniem na zło, karanie również nie rozwiązuje problemu, ponieważ wycisza na chwilę postawę agresywną, a agresor tłumiąc złość szykuje się do kolejnego ataku. Właściwa postawa nauczycieli i rodziców może przyczynić się do rozładowania napięć i konfliktów oraz pomagać w ograniczaniu zachowań agresywnych.
Dagmara

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s