Niech szkoła będzie normalna cz.2

Do czynników szkolnych warunkujących zachowania agresywne uczniów można zaliczyć:
– stosunek i motywację do nauki
– stosunek sukcesów do niepowodzeń szkolnych
– stosunki panujące pomiędzy uczniami i nauczycielami
(uczeń stał się przedmiotem a przestał być podmiotem w nauczaniu)
– interakcje między uczniami
– przeludnione klasy.
Większość dzieci w młodszym wieku szkolnym (zwłaszcza wśród 6 i 7 latków) wykazuje silną motywację do uczenia się: dzieci chcą chodzić do szkoły, chcą się uczyć, zależy im na otrzymywaniu dobrych ocen, liczą się z opinią nauczyciela, szanują go, cenią, wzorują się na nich a niekiedy wręcz kochają. Stopniowo sytuacja ulega zmianie, maleje liczba uczniów o pozytywnej i silnej motywacji do nauki o pozytywnym nastawieniu do szkoły oraz nauczyciela. Skąd taka zmiana?
Na spadek motywacji do nauki i zmiany nastawienia do szkoły i nauczyciela wpływają m.in.:
– doświadczenia, jakie dziecko zdobywa w szkole, korelujące z jego wkładem pracy
(ilość negatywnych ocen powiązanych z wkładem pracy, wysiłkiem, możliwościami ucznia)
– potrzeba akceptacji grupy rówieśniczej
– postawa i pozycja nauczyciela
– niejasne kryteria, niesprawiedliwa ocena, nieadekwatne oczekiwania wobec ucznia
– zbyt przeładowany program nauczania, pośpiech
– przeładowane klasy
– zaległości z poprzednich lat
– hierarchia wartości i moda panująca w grupie rówieśniczej, modelowanie rówieśnicze
Dzieje się źle, gdy nauczyciele nie dostrzegają, a co gorsza nie reagują, gdy uczniowie „słabsi – niezaangażowani” podcinają skrzydła tym, którym się chce, którzy się starają. Często słychać i widać jak w procesie demotywującym używana jest przemoc psychiczna i fizyczna np. „co z tego będziesz miał”, „ty kujonie”, „wazeliniarzu” i inne formy wyzwisk oraz bicie i straszenie tych, którzy systematycznie przygotowują się do zajęć.
Czy nauczyciele mogą sobie pozwolić w takiej sytuacji na bierność?.
Dziecko, które ma trudności w nauce, spotyka się stale z negatywną oceną swojej pracy. Przeżyte niepowodzenia, lęk przed następnymi porażkami, negatywne uwagi nauczycieli (dominujące w szkole, nad pochwałą, wzmocnieniem pozytywnym), wywołują kolejne napięcia, lęki, rozdrażnienie, złość, poczucie bycia gorszym i prowadzą do zachwiania poczucia bezpieczeństwa oraz poczucia własnej wartości ucznia. W konsekwencji wzrasta ilość konfliktów z nauczycielami i z kolegami. Coraz częściej dochodzi do przemocy. Potem znowu krytyka i kara oraz wymuszanie zmiany zachowania. Oczekiwania, oczekiwania, i jeszcze raz oczekiwania i prawie żadnego wsparcia, żadnej pomocy, żadnej wskazówki.
A wielu młodych ludzi mówi: „ja chcę się zmienić, ale nie wiem jak”.

Dla wielu dzieci szkoła to miejsce, w którym doświadczają przykrych przeżyć i niepowodzeń. Im dłużej sytuacje te trwają, tym zwiększa się ilość społecznych konsekwencji: rodzice są wzywani do szkoły, w efekcie, czego częściej karcą dzieci; nauczyciele zmieniają swój stosunek do dzieci, stają się wobec nich bardziej krytyczni, nie wierzą w nich, wycofują zaufanie (klasyczna forma przemocy psychicznej – odrzucenie emocjonalne), klasa zostaje podzielona na zdolnych i leniuchów, na dobrych i złych uczniów; rówieśnicy izolują słabsze dzieci, często je wyśmiewają, poniżają (forma przemocy psychicznej). Zaostrzające się konflikty w klasie degradują dziecko w jego własnych oczach jak również w oczach rówieśników. Podkopane poczucie własnej wartości, nasilający się lęk, agresja i niezadowolenie z siebie pogłębiają demotywację ucznia do nauki i zmiany, pogłębiają niechęć do szkoły. W efekcie, uczniowie ci buntują się przeciwko poleceniom nauczyciela, zachowują się arogancko w stosunku do niego, lekceważą jego nakazy i zakazy i deorganizują pracę klasy. Częściej chodzą na wagary, podczas których szukają odreagowania, zapomnienia i zrozumienia, które dostają od sobie podobnych. I wśród nich wreszcie są OK.
W wieku szkolnym jedną z najsilniejszych potrzeb jest, potrzeba przynależności i akceptacji grupy rówieśniczej. Jeśli w szkole, klasie dominują wartości i postawy tj.: rywalizacja, zazdrość, zawiść, naruszanie cudzych granic i praw, siła, agresja i przemoc, to uznanie zdobywa się, gdy rozwala się pracę klasy, gdy komuś się dowali, gdy jest się silnym i przebiegłym, gdy jest się ordynarnym i chamskim wobec innych, szczególnie wobec nauczyciela. Na szczęście jeszcze nie wszystkim uczniom ten sposób funkcjonowania odpowiada, lecz brak im sił i odwagi (tak jak dorosłym) by przeciwstawić się tym normom. Bez wsparcia nauczyciela i rówieśników myślących podobnie w pojedynkę nikt z nich nie ma szans. Pozostaje, więc tylko ulec i przystosować się lub nawet upodobnić do negatywnie funkcjonujących rówieśników.

My wychowawcy, nauczyciele, pedagodzy, psycholodzy musimy zadbać by szkoła dawała poczucie bezpieczeństwa, by była źródłem sukcesów, pozytywnych wzmocnień akceptacji i satysfakcji, by sprzyjała kształtowaniu pozytywnych postaw i wartości.
Po Rodzicielstwie nasz zawód jest najbardziej odpowiedzialny i światotwórczy.

Rodzic, wychowawca, psycholog, socjoterapeuta Dariusz Sidor

Literatura:
H. Filipczuk, Rodzice i dzieci w młodszym wieku szkolnym, NK, Warszawa 1985r..
D. Ekiert-Grabowska, Dzieci nieakceptowane w klasie szkolnej, WS i P, Warszawa 1982r..
J.Danilewska, Agresja u dzieci-szkoła porozumienia, WSiP, Warszawa 2002r.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s